- Rose, czy mog臋 mie膰 do Ciebie pro艣b臋? - spyta艂 Christian. - Jasne, o co chodzi? - spyta艂am - Emm... Mam pewien problem. - zacz膮艂 - A mianowicie? - spyta艂am niepewna czy mo偶na to rozwi膮za膰 s艂owami czy raczej pi臋艣ci膮. - Chodzi o to, 偶e ka nie mam odpowiedniego garnituru. Chcia艂bym Ci臋 prosi膰 aby艣 pomog艂a mi go wybra膰. - odpowiedzia艂. - Nie no. Ja nie mog臋. Wielki Lord Ozera prosi strazniczke swojej dziewczyny o pomoc w zakupach, a to tylko dlatego, 偶e nie umie wybra膰 sobie garnituru - zakpi艂am. - Hej uwa偶aj, bo ten Lord ma ma swoje znajomo艣ci. - odpowiedzia艂. - Czyli sama kr贸low膮, kt贸ra jest moja najlepsza przyjaci贸艂k膮? - - Dobra koniec. Pomo偶esz mi, czy nie? - spyta艂. - OK. Spotkajmy si臋 z ab godzin臋 pod centrum handlowym. Musze wreszcie 艣ci膮gn膮膰 z siebie ten str贸j. - za艣mia艂am si臋. - OK. Do zobaczenia. - - Hej. - Juz mia艂am wyj艣膰 gdy... - Rose, mo偶emy porozmawia膰? -
Ja komentuj臋 od pocz膮tku wi臋c daj臋 kropk臋
OdpowiedzUsu艅Tu jestem→.←
Licz臋, 偶e szybko dasz nast臋pny no i du偶o weny 偶ycz臋. 馃挅馃挅馃挅馃挅
Nie wiem co napisa膰.
OdpowiedzUsu艅Pozdrawiam.
Weny 偶ycze ogrom.
Nie wiem co napisa膰.
OdpowiedzUsu艅Pozdrawiam.
Weny 偶ycze ogrom.
. (Czy Ci臋 uszcz臋艣liwi艂am?馃槀馃槀馃槀)
OdpowiedzUsu艅.
OdpowiedzUsu艅Przepraszam ze wczesniej nie komentowa艂am ale jako艣 nie mia艂am czasu. Juz sie poprawie
Kiedy nast臋pny? Czekam z niecierpliwo艣ci膮, na ci膮g dalszy i nic nie ma. 馃槶馃槶馃槶馃槶馃槶馃槶馃槶
OdpowiedzUsu艅Daj szybko nast臋pny, r贸wnie 艣wietny rozdzia艂, co poprzednie.馃挅馃挅馃挅馃挅